Oferty z Freelancer.com
RSS
WpisyWpisy skrócone
Nagłówki
Archiwum
Sierpień 2011Maj 2011
Kwiecień 2011
Marzec 2011
Styczeń 2011
Kwiecień 2007
Luty 2007
Kategorie
Informatyczne (8)Administracja (2)
High Availability (1)
Facebook (1)
Ogólne (8)
Humor (1)
Piętnuję głupotę (3)
Techblog (8)
Linki
Czytam
AliceqAnia
Tom Limoncelli (Mentor)
Moje
Administracja serweramiMoja muzyka
Przyjaciele
Joanna CoselMeta
O biznesie po polsku.
22 sierpnia 2011, 21:06:06
Kategorie: Administracja, Humor, Informatyczne, Piętnuję głupotę, Techblog| 14 komentarzyOd kilku lat pracuję na podstawie umów o dzieło. Forma ta ma wiele zalet, pozwala mi na samodzielne regulowanie ZUSu, oraz znacznie obniża obciążenia związane z podatkami. Jakiś czas temu, zacząłem się jednak przymierzać do założenia działalności gospodarczej - większa szansa na podpisanie umowy z klientem, do tego mógłbym odciążyć się, zatrudniając kolejnego admina na pół etatu.
Dzisiaj natomiast zaskoczyła mnie jedna z rozmów na Gadu-Gadu (które mam opublikowane na swojej stronie): (caster, aka 5888, to ja. Mój rozmówca jest bliżej nie znany.)
18:16 <37272949> Witam
20:26 ::: Pseudonim: 37272949
20:26 ::: Numerek: 37272949 (niedostępny)
20:26 ::: Imię i nazwisko:
20:26 ::: Miejscowość:
20:26 ::: Rok urodzenia: 1982
20:26 Cześć.
20:33 <37272949> witam
20:34 <37272949> wystawiasz faktury na to co robisz?
20:35 W przeciągu kilku tygodni będę mógł. Na razie pracuję na umowę o dzieło i moge wystawić rachunek.
20:35 <37272949> hmm
20:35 Aczkolwiek jestem na etapie przygotowania dokumentów na rozpoczęcie działalności.
20:36 <37272949> czyli oferujesz swoje usługi bez posiadania podstaw, czyli działalności gospodarczej, czym łamiesz prawo karno-skarbowe
20:37 <37272949> nie możesz być oferentem, jeśli nie posiadasz osobowosci prawnej
20:37 Obawiam się, że posiadam podstawy. Oferuję swoje usługi na podstawie umowy o dzieło, oraz umów-zlecenia.
20:37 <37272949> chciałbym cie uswiadomić, że takie działanie jest niezgodne z prawem
20:38 Proszę zatem o podstawę prawną.
20:38 <37272949> nie mozes być oferentem bez posiadania działalności gospodarczej
20:38 <37272949> możesz przyjać ofertę na zasadach umowy o dzieło oraz umowy zlecenia
20:39 <37272949> jeśli tak bardzo pragniesz podstawy prawnej to z czysta przyjemnością złosze do odpowiedniego inspektoratu US, który szybko i kosztownie wyjaśni ci wszystko
20:39 Chętnie.
20:40 Jakoś regularnie odprowadzam składki za umowy o dzieło.
20:40 Tak samo składam regularnie PIT-Y 11.
20:40 Nie mamy zatem o czym mówić.
20:40 Żegnam.
20:40 <37272949> wystarczy twój post ogłoszenie
20:40 <37272949> Żegnam
20:40 Jaki post? :-)
20:40 <37272949> każdy post zawerajacy ogłoszenie wykonania
20:41 Konkretniej proszę, bo nie pamiętam żadnego posta, ani ogłoszenia.
20:41 <37272949> Żegnam i mam nadzieje, że szybko zakończysz krzaczasta konkurencje
20:41 <37272949> aaa, zapomniałem o stronie www
20:41 Och, krzaczasta konkurencja. Szkoda tylko, że się nie przedstawiłeś.
20:41 <37272949> ale tym juz bedziesz martwił się gdy przyjdzie ci domiar
20:42 Polecam udanie się do skarbówki zatem.
20:42 I nie przyjdzie mi domiar.
20:42 <37272949> nie bede zwlekał
20:42 Idź, nawet jutro z rana.
20:42 I daj znać, jak poszło.
20:43 Złożysz doniesienie anonimowo, tak jak teraz ze mną rozmawiasz, czy się podpiszesz imieniem i nazwiskiem?
20:43 Biznesmenie od siedmiu boleści?
20:43 Który swoją nieudolność zawodową potrafi załatwiać tylko skarbówką?
20:43 <37272949> z imienia i nazwiska, oraz z nazwy firmy
20:44 A tu za trudno jest się przedstawić?
20:44 <37272949> nie widze powodów
20:45 Fakt, skoro stosujesz frajerskie zagrywki, to boisz się, że mógłbyś dostać po dupie.
20:45 I jesteś zwyczajnym tchórzem.
20:45 <37272949> z cała pewnościa
20:45 Jakich wielu chodzi.
20:45 Nie mamy o czym rozmawiać.
20:46 <37272949> tylko czy te inwektywy zaspokoja twoją żądze zemsty za konsekwencje
20:46 Proponuję jeszcze udać się na policję.
20:46 Nie poniosę żadnych konsekwencji.
20:46 Działam tak od 6 lat, wielokrotnie miałem kontrole skarbowe.
20:46 Sprowadzone przez takich nieudaczników jak ty.
20:47 <37272949> masz racje, nie bede wyprowadzal cie z bledu
20:48 Liczę jednak na to, że uda mi się od inspektorów skarbowych uzyskać Twoje dane - chętnie wtedy opublikuję naszą korespondencję, informując przy tym Twoich kontrahentów, o tym jak rozwiązujesz swoje problemy.
Ja rozumiem, że kogoś może boleć, że ma mało klientów, bo jest kiepski w tym co robi. Ja rozumiem też, że kogoś może boleć to, że mam nieco niższe ceny, bo pracuję na podstawie umów o dzieło, a nie prowadzę działalności. Ale nie rozumiem, jak można zachowywać się w taki sposób. Naprawdę, tego nie jestem w stanie pojąć.
Zatem jakby ktoś znał tego gościa, to może mu zasugeruje, że jest dupkiem, co? :-)
Dlaczego agencja interaktywna musi znać się na swojej robocie...
06 maja 2011, 13:30:48
Kategorie: Facebook, Piętnuję głupotę, Techblog| 4 komentarze...czyli o tym jak można szybko zniechęcić ludzi do marki, nieumiejętnie organizując konkursy na FB, nie odpowiadając na pytania fanów, oraz przejawiając wybitne olewactwo.
Cóż. Muszę przyznać (co jako internetowemu pieniaczowi mi się rzadko zdarza), że trochę się zagalopowałem z poniższym wpisem. Poczyniłem pewne nadinterpretacje, związane między innymi z brakiem komunikacji z Grupą Eskadra, oraz niedokładnym sprawdzeniem pewnych informacji. Zatem na początek pewne sprostowanie i przeprosiny.
Po pierwsze, chciałbym przeprosić pana Krzysztofa Adamusa, którego w rozmowie telefonicznej, gdzie próbował wykazać mój błąd, potraktowałem dość lekceważąco. Jednocześnie dziękuję za wiadomość z informacjami dotyczącymi tego kto zajmuje się poszczególnymi aspektami konkursu. Przepraszam zarazem Agencję Opcom za umieszczenie nieprawdziwych informacji na jej temat, oraz informacji, która mimo wszystko nie powinna znaleźć się na tym blogu.
Po drugie, fanpage Sony Ericsson jest prowadzony przez inną agencję niż Eskadra (która jest tylko odpowiedzialna za konkurs), dlatego też należy rozdzielić kwestię samej organizacji konkursu, od kwestii związanych z kontaktem z użytkownikami na fanpage'u. Jestem jednocześnie po rozmowie z osobą odpowiedzialną za prowadzenie strony Sony Ericsson Polska na Facebook.com, gdzie była możliwość omówienia błędów zaistniałych w organizacji konkursu, oraz komunikacji między użytkownikami, a zatem wierzę że kolejny konkurs już nie okaże się porażką.
Po trzecie, przedstawiciel eskadra.pl skontaktował się ze mną jako ostatni. Oceniliśmy popełnione przy organizacji konkursu błędy, pan Jakub Sadecki z Eskadry dość pozytywnie podszedł do poczynionych uwag, a zatem wierzę, że kolejny konkurs organizowany przez Eskadrę przyniesie więcej radości, niż rozgoryczenia.
I po czwarte, tak na koniec... Eskadro, PR Image House... Więcej kontaktu z ludźmi - gdybyście byli nieco bardziej komunikatywni, to ten wpis nie byłby konieczny, prawda?
Poniżej oryginalny wpis:
Zdarza mi się z nudów brać udział w różnych bzdurnych facebookowych konkursach. Robię to dla zabawy (z niewielką nadzieją na wygranie czegokolwiek). Ot, taki relaks. Szczególnie lubię konkursy, gdzie zwycięzcy nie są losowani, a wymaga się od nich pewnej dozy kreatywności. Około tygodnia temu na fanpage'u Sony Ericsson Polska prowadzonym przez Agencję PR Image House, znalazłem dość sympatycznie wyglądający na pierwszy rzut oka konkurs. Konkurs zorganizowała Grupa Eskadra, korzystając z aplikacji, którą na jej zlecenie napisała Grupa No Label. Prosty, łatwy i przyjemny - ot, zdjęcia z nietypowych sytuacji jakie mogą się przydarzyć w biurze, a poniżej pole, w którym wpisuje się wymówkę dla szefa, który by nas w takiej sytuacji znalazł. Pole do popisu dla kreatywnej osoby dość duże, można się pobawić i poklikać. Skomentowałem trzy zdjęcia, moim zdaniem całkiem fajnie, po czym za każdym razem zaskoczony byłem poziomem wygrywających komentarzy:
Zdjęcie przedstawiające pracownika biurowego, leżącego na brzuchu na stole konferencyjnym, z wyciągniętymi ku górze rękoma i nogami, a poniżej komentarze:
GOOOOOOOLLLL tak zrobię jak polska wygra Euro w 2012 !! - Nagroda główna (telefon)
Wszystkiego najlepszego z okazji dnia szefaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!
Ale szef śmiesznie wygląda bez marynarki ;)
Przepraszam szefie! Siedzę w pracy 10 godzin bez jedzenia i gdy zobaczyłem szefa kanapkę nie mogłem się powzstrzymać.
szefie, wiesz,że w ten sposób wspomagam swoją koncentrację
Zdjęcie przedstawiające pracownika biurowego, siedzącego w windzie na dziecięcym rowerku:
No co? Przecież mamy casual Friday :) - Nagroda główna
To już 54 okrążenie wokół xero, a on wciąż na twardych oponach !!
Szefie po prostu jestem za szybki i za wściekły dla konkurencji
Wszyscy jedziemy na tym samym wózku.
Asphalt 6 - Low Budget Version
Co dziwne, widziałem bardzo dużo ciekawszych, bardziej zabawnych i zdecydowanie pasujących do zdjęcia komentarzy, które potem nie wygrały. Z początku byłem przekonany, że komentarze są losowane, jednak przeanalizowałem wyniki "wyboru" zwycięzców jednej z ostatnich edycji i cóż się okazało?
Okazało się, że z dużą dozą prawdopodobieństwa zwycięzcy są wybierani... Aczkolwiek metoda zastosowana przez Eskadrę daleka jest od fair play. Główną nagrodę, oraz cztery nagrody II stopnia dostały osoby które odpowiedziały w ciągu pierwszych kilku minut (jedna edycja trwa 24 godziny), kolejne 6 nagród przypadło osobom, które odpowiedziały w ciągu dalszej godziny. 3 nagrody dostały osoby które odpowiedziały w ciągu ostatnich kilkunastu minut trwania konkursu, natomiast 2 nagrody trafiły do osób ze środka. Nijak się to nie ma do typowego rozkładu, prawda? Najzabawniejsze jest to, że pierwszych 5-ciu laureatów, było na PIERWSZEJ stronie wyników. Dlatego też nie dziwi mnie to, że nie ma wglądu w ukończone już edycje, a jedynie można obejrzeć zwycięzców - wałki przy wyborze za szybko wyszłyby na jaw. Co ważniejsze, wiele osób zgłaszało, że opublikowało swoje wymówki, po czym wygrały osoby, które ich wymówki skopiowały - ot, plagiatorzy. Grupa Eskadra nic z tym nie zrobiła, olała temat i nie raczyła nawet odpowiedzieć na tablicy, albo i chociaż prywatnie. I ja rozumiem, że czytanie 3500 wpisów, to ponad siły normalnego człowieka, ale nie rozumiem już skąd zgoda na publikowanie więcej niż jednej wymówki, przy konkretnym zdjęciu, przez jedną osobę. Ograniczyłoby to ilość wymówek do ok 400, może 500, a z takiej liczby można już wybrać coś fajnego. Co zabawniejsze prowadzi to do sytuacji, gdy w jednej edycji konkursu, jedna osoba wygrała 2 nagrody II stopnia:

Jednocześnie bardzo podoba mi się to, jak zmieniają się OSTATECZNE W CHWILI PUBLIKACJI wyniki:

na nowe, kilka minut później:

Na dodatek komuś się zapomniało i w jednej z edycji laureatów jest jedenastu, a nie szesnastu... Chyba ktoś z Eskadry się połakomił na 5 zestawów gadżetów (to oczywiście tylko dość ciężki żart, po prostu zapomnieli ;-) )
Cóż, błędy się wybacza, gdy ktoś kto je popełnia, potrafi się do nich przyznać. Niestety, Eskadra woli taktykę chowania głowy w piasek, nie odpowiadając na posty na tablicy, oraz na maile. W sumie jednak odpowiedzieli na część moich pytań. Na tablicy opublikowałem co następuje:
Bolesne jest to, że wygrywają ludzie którzy wrzucają po 10-20 tłumaczeń, zamiast tych którzy wrzucają po jednym, ale naprawdę fajnym. Ja rozumiem, że SE (a raczej agencja interaktywna, która prawdopodobnie prowadzi ich profil) nie ma czasu czytać wszystkiego, no ale bez żartów - ustalcie rozsądne zasady, a nie urządzacie wolną amerykankę, bo pomysł na konkurs naprawdę macie fajny, można by nieźle wypromować markę, natomiast realizacja wyszła... no wyszła, jak zawsze. Co ważniejsze, wygrywają nieraz osoby, które powieliły czyjąś opublikowaną wcześniej wymówkę.
Poza tym, dlaczego nie ma wglądu we wcześniejsze edycje? Tzn. dlaczego nie są pokazywane również wszystkie wymówki, a jedynie te zwycięskie? Bardzo bym prosił o odpowiedź, post jest już kolejny, poprzedni został olany.
Cóż, w związku z tym, że nie macie zamiaru udzielić jasnej odpowiedzi, bezczelnie postawię ultimatum, zanim sobie strzelicie w stopę - Macie równo 24 godziny czasu, do czwartku do 18. Potem publikuję dość sporą notkę na blogu, okraszoną screenshotami, które pokażą jak wielką blagą jest ten konkurs.
Odpowiedź z Eskadry:
Forma zastraszania nam się nie podoba, ale odpowiadamy na zadanie pytania. Aplikacja konkursowa jest tak skonstruowana, że nie pokazuje poprzednich kilku tysięcy wpisów, tylko zwycięskie. Odpowiadamy również po raz kolejny, że czytamy wszystkie wpisy. Wyniki są wybierane w na mocy subiektywnej decyzji organizatorów, co można przeczytać w regulaminie zamieszczonym w notatkach. Niestety nie jesteśmy w stanie trafić w gusta wszystkich zainteresownych osób
Jak widać, znaczna część kwestii została pominięta. Jednocześnie wynikami kolejnej edycji udowodnili, że jednak nie czytają wszystkich publikowanych wymówek :-)
W ramach wisienki na torcie jeszcze kilka komentarzy z tablicy:
Ogółem jak patrzę jakie "wymówki" wygrywają to mam wrażenie że to chyba bardziej losowanie _-_
Pomysł dobry tak, ale jeśli chodzi o regulamin to nie w 100%. Moim zdaniem każdy powinien móc tylko jeden komentarz dać i nie móc czytać innych komentarze. W ten sposób by była ilość, gdzie SE mogłaby bez wyjątku każdą sprawdzić, jak i nie byłoby plagiatów.
Słabe te zwycięskie wymówki szanowne jury wybiera. Ani śmieszne, ani kreatywne. Już wśród zwycięzców gadżetów są lepsze teksty. Poza tym jak jedna i ta sama osoba może wygrać 2 zestawy gadżetów?! Ten konkurs ma zbyt wiele wątpliwości.
Dobra. Nie zakumałem reguł gry, bo wydawało mi się, że wymówki mają być śmieszne, lub przynajmniej do takich zbliżone.
(I dwa moje ulubione, jak na pieniacza przystało)
Sony Ericsson będzie pięknym przykładem mojej pracy mgr. Jako przykład nieumiejętnego zrobienia konkursu, w którym po 5 razy jest nagradzana jedna osoba, który uszczęśliwił 10 osób telefonem, ale zwrócił przeciw sobie całe 39 000 pozostałych fanów. Świetny przykład złego wykorzystania mediów społecznościowych owocujący oskarżeniami o "dawanie nagród znajomym". Aż rączki zacieram :)
Uważam, że powinniśmy napisać do głównego SE jaki ma oddział w Polsce. Pokazać im jacy ludzie prowadzą ich FB u nas. Jak profesjonalnie zorganizowali konkurs. Jak odpowiadają na pytania fanów. Nawet własnego regulaminu konkursu nie respektują bo chyba mieli się odzywać do zwycięzców w ciągu 7 dni. Pokazać jak wykwalifikowaną mają tu kadrę. Nie wiedzą, że słowo Polska pisze się z dużej litery. Wygrywają gadżety te same osoby w jednym podejściu. Nie chodzi mi o zawiść bo tylko przy 3 zdjęciach brałem udział. Oni reprezentują firmę i mają zyskiwać potencjalnych nabywców a z tego co zauważyłem raczej ich tracą i psują jej reputację. P.S. I tak kupię SE bo od dawna go używam i polecam innym ale tu nawet nie można się dowiedzieć kiedy np Neo będzie w Polsce.
Reasumując: Grupie Eskadra udało się zrazić w ciągu jednego, fatalnie zorganizowanego konkursu całkiem sporo osób. Konkurs w wielu miejscach wygląda na całkiem niezły wałek (szczególnie, że kilka nagród głównych dostały osoby mające profile-widma), poza tym brakuje organizacji. Na dodatek z wiarygodnego źródła wiem, że rzeczona agencja nie płaci swoim podwykonawcom za zleconą pracę, to tak nawiasem mówiąc. Cóż - W praktyce to nie agencja interaktywna dostanie po dupie, a firma którą reprezentują, bo to na Sony Ericsson skupia się gniew niektórych fanów. Tak to już jest, gdy wybiera się nieodpowiednią firmę :-)
Dlaczego redaktor musi umieć czytać ze zrozumieniem i wiedzieć o czym pisze...
18 marca 2011, 16:55:28
Kategorie: Informatyczne, Ogólne, Piętnuję głupotę, Techblog| 14 komentarzyNa Newskomp znalazłem newsa, szumnie zatytułowanego "HAKER ŁAMIE ZABEZPIECZENIA IPADA 2", opisującej pokrótce, bez podania większych konkretów, że anonimowy haker dokonał jailbreaka (dla niewtajemniczonych: uzyskał dostęp do funkcji serwisowych, umożliwiający instalowanie oprogramowania spoza AppStore, usunięcie simlocka w wersji z modemem, dostęp do systemu plików urządzenia, thetering (czyli zrobienie z iPada modemu)) nowego iPada2.
Co jednak mnie dość mocno poruszyło, to fakt iż autor postanowił publicznie zrobić z siebie ignoranta stwierdzeniem iż "nie cieszy to samych użytkowników, gdyż operacja ta powoduje utratę gwarancji", oraz że "nie powinniśmy się bać, gdyż Apple uspokaja, że luka wkrótce zostanie załatana i powinniśmy być dobrej nadziei". W dalszych komentarzach, na moje pytanie czy autor jest idiotą i od kiedy to pozwolenie użytkownikowi na odblokowanie jest złe, tenże autor udowadnia że jest idiotą pisząc:
"Chodzi o to, żeby zapewnić użytkownikowi możliwość oddania sprzętu na gwarancję. A jak dalej to się posunie – nie zależy ode mnie."
Nie rozumie biedak chyba, że jailbreak jest odwracalny. Gdy jednak dałem mu szansę, pisząc, że to wybór użytkownika, czy poszerzy sobie funkcjonalność urządzenia, nawet kosztem utraty gwarancji, wyjaśniając że jailbreak jest odwracalny, oraz prosząc o wyjaśnienie, dlaczego uważa, że zablokowanie możliwości jego wykonania jest dobre, odpisał co następuje:
Chodzi o to, żeby zwykły użytkownik nie narobił sam szkód w urządzeniu. Poczytaj inne artykuły tego typu – i oceń, czy mam rację, czy nie.
Riposta godna szanującego się redaktora - idź, poczytaj, mi daj święty spokój. Gratulujemy panu Arturowi Królakowi, że jako pierwszy doczekał się u mnie wpisu w kategorii "Piętnujemy głupotę" :-)
