Oferty z Freelancer.com
RSS
WpisyWpisy skrócone
Nagłówki
Archiwum
Sierpień 2011Maj 2011
Kwiecień 2011
Marzec 2011
Styczeń 2011
Kwiecień 2007
Luty 2007
Kategorie
Informatyczne (8)Administracja (2)
High Availability (1)
Facebook (1)
Ogólne (8)
Humor (1)
Piętnuję głupotę (3)
Techblog (8)
Linki
Czytam
AliceqAnia
Tom Limoncelli (Mentor)
Moje
Administracja serweramiMoja muzyka
Przyjaciele
Joanna CoselMeta
Play: Kłamca, kłamca?
26 stycznia 2011, 12:35:13
Kategorie: Informatyczne, Ogólne, Techblog| 15 komentarzySzukając wczoraj netbooka, który by spełnił moje oczekiwania, oraz mógłbym go wziąć w abonamencie w jakiejś sieci - bo nie stać mnie w tej chwili, z przyczyn oczywistych, by wyłożyć 1500PLN od ręki, a nie wierzę w to, że spadnie mi z nieba, trafiłem na stronę Play Mobile.
W oczy rzuciło mi się: "Sieć nowej generacji. Największa nowa sięć w Polsce 4G" - Pomijając już obłędny styl tego hasła (Czym u licha jest Polska 4G i czy ma coś wspólnego z szumnie niegdyś reklamowaną IV RP?), oraz literówkę w wyrazie "sieć", zmieniającą go w "sięć" (Marketingowcy Playa, chyba pozazdrościli Forfiterowi znajomości ze Szwagrem i skrzyżowali sieć z zięciem), zainteresowałem się tematem, licząc - jak przeciętny poweruser, na konkurencyjną ofertę dla Cyfrowego Polsatu, który niebawem rozpoczyna testy internetu w technologii LTE. Jakże wielkim moim było zaskoczeniem, gdy przeczytałem, że to wcale nie chodzi o LTE, a o stare, dobre HSPA+, które Orange ma od miesięcy wielu. Różnica między LTE a HSPA+ jest znaczna, szczególnie jeśli chodzi o transfery. Będąc uprzednio święcie przekonany, że 4G=LTE pogooglałem trochę w temacie i dowiedziałem się, że jest przyzwolenie na stosowanie określenia 4G wobec technologii które wprowadzą "substantial level of improvement” - znaczne usprawnienia, w stosunku do technologii 3G - czyli UMTS. Wszyscy inni operatorzy, na rozszerzenia HSDPA, HSUPA i HSPA+ stostowali określenie "sieć 3,5G", co oddawało zasadę tego iż jest to w przeciwieństwie do LTE, ROSZERZENIE ISTNIEJĄCEJ FUNKCJONALNOŚCI, a nie nowa technologia. Play wszystkich zaskoczył.
Największy problem jest w tym, że przeciętny użytkownik nie za bardzo zna różnicę między GPRS/EDGE/UMTS/HSDPA/HSUPA/HSPA+, natomiast widzi różnicę między 3G a 4G. I uważa, że 4G jest nowe, lepsze i szybsze. Błąd myślowy w tej sytuacji polega na tym, że "4G by Play" jest ograniczone do 1/2 Mbit/s w zależności od warunków technicznych, co jest znacznie wolniejszym wynikiem niż u innych operatorów. Przykre jest to mamienie potencjalnych klientów...
Cytując Wojciecha Jabczyńskiego, rzecznika grupy TP:
Dziś telekomunikacyjny świat dowiedział, czym tak naprawdę jest technologia 4G w Polsce. Do tej pory żyliśmy w błogiej nieświadomości jej prawdziwych możliwości, ale dzięki marketingowcom Playa dokonał się cud i wreszcie ją mamy. Nie trzeba przetargów, urządzeń, pozwoleń, niczego. Wystarczy powiedzieć mamy ją. Cóż, że jest wolna. Że są ograniczenia. Cieszmy się z sieci 4G, tej jedynej, największej, niepowtarzalnej. I jeszcze dołóżmy w reklamach amerykańskie miasta grające za rodzime metropolie, uśmiechniętych ludzi i wypasione telefony. Jest cool. Czekamy na Was klienci!
Podsumowując: Rewolucji technicznej brak, natomiast jest wielka rewolucja domorosłych marketingowców.
(Niedo)Rozwój internetów? 1996-2011
19 stycznia 2011, 01:08:41
Kategorie: Ogólne| 18 komentarzyNoszę się z napisaniem tej notatki od 4 i pół roku, ale nie dość że nie było okazji, to teraz dopiero zyskuje ona na atrakcyjności...
Z perspektywy stosunkowo długoletniego użytkownika internetu (używam go przez ponad połowę mojego życia, zresztą dość aktywnie zresztą - można by rzec, że tu mieszkam nawet), przeraża mnie jego postępująca degeneracja... Pamiętam czasy, gdy by dostać się do internetu trzeba było się bardzo, bardzo, bardzo długo (nieraz po kilka godzin) męczyć z modemem, by wreszcie wdzwonił się i połączył nas po to tylko by sprawdzić pocztę (22gr/min. - bardziej się opłacało iść na miasto). Pamiętam urok grup dyskusyjnych (tego nie zastąpi żadne forum), IRCa (czaty to nie to samo, a ilość ludzi na IRCu teraz mnie z lekka dołuje), moją pierwszą instalację ICQ - gdzie szokiem dla mnie było, że można mieć kontakt z ludźmi z całego świata i widzieć że w TEJ CHWILI WŁĄCZYLI INTERNET, przecież to nie było to samo co mail, czy usenet właśnie...
Pamiętam kawiarenkę internetową pełną magii, przy ulicy Nowogrodzkiej 12, która w internecie reklamowała się tak:
W Cybercafé mozna pracowac:
- w trybie tekstowym, na 5 terminalach "Texas Instruments"
Na kazdym terminalu mozna korzystac z wszystkich uslug:
- e-mail
- WWW
- ftp
- news
- gopher
I właśnie jej wyjątkowością było to, że płaciło się 2 złote za godzinę, za dostęp do terminala tekstowego (średnia cena w Warszawie wahała się wtedy w granicach 8-10zł), który w zupełności wystarczał by zrobić w zasadzie wszystko :-) Zwłaszcza że nie było wtedy nigdzie systemów typu CAPTCHA, które utrudniają przeciętnemu użytkownikowi życie... Fakt - spamerów tylu też nie było... Pamiętam spotkania #wiaraa, które regularnie co wtorek odbywały się w Warszawskiej Cafe Piękna, a przez które usilnie zawalałem szkołę, gdyż chodziłem wtedy do wieczorowego LO. Pamiętam zloty z IRCa, pamiętam wypady w Polskę, bo gdzieś tam miało być tyle i tyle osób, z czego połowy jeszcze nie poznałem...
Teraz czasy się zmieniły...
W tym co niektórzy uważają za rozwój, ja dostrzegam powolną degenerację...
Nie ma już grup dyskusyjnych, te niedobitki trudno nazwać USENETem, tak samo jak IRC...
Co mnie denerwuje, to to, że serwisy nazywane szumnie społecznościowymi, w zasadzie mogą się schować przy społecznościowej funkcji całego dawnego internetu... Tak naprawdę, gdy widzę facebooka, to nie patrzę na niego ze strony społecznościowej, gdyż w zasadzie nie ma on tego feel'u co dawne aplikacje. Pamiętam dyskusje na IRCu na wszelakie dziwne tematy, pamiętam kłotnie i flame'y, ale mimo wszystko wiązały się one ze względnie konstruktywną wymianą poglądów - niestety - na Facebooku tego nie ma. Dlatego też cieszy mnie jeszcze Jogger, gdzie poziom trzyma się na szczęście bardzo wysoko i gdzie można w konstruktywny, otwarty sposób wymienić poglądy.Dziękuję :-)
Pozdrawiam,
Kolorowo ;-)
12 stycznia 2011, 22:24:34
Kategorie: Ogólne| 6 komentarzyBiało-pomarańczowy
Pomarańczowy
Biało-zielony
Niebieski
Biało-niebieski
Zielony
Biało-brązowy
Brązowy
Tego się nie zapomina :-)
